Rozwijam się, bo nie chcę stać w miejscu

 

Marek pracuje w firmie spedycyjnej na stanowisku starszego magazyniera, co w strukturze firmy lokuje go na najwyższej posadzie w jego pionie.

Można zatem powiedzieć, że w wieku 38 lat osiągnął stabilną pozycję zawodową i mając doświadczenie nie powinien czuć się zagrożony nawet w przypadku konieczności zmiany pracodawcy. Takie podejście zdaniem Marka nie jest jednak właściwe. Sam zainteresowany stwierdza, że kwalifikując się średnim wykształceniem ciągle musi podejmować działania w kierunku podnoszenia swoich kwalifikacji zawodowych. Owszem w kwestii logistyki i zarządzania podległym mu magazynem osiągnął już bardzo wysoki poziom wiedzy. Nie zmienia, to jednak faktu, że technika idzie cały czas do przodu i chcąc być na bieżąco z najnowszymi trendami w dziedzinie logistyki podejmuje kolejne wyzwania poprze uczestnictwo w kursach i szkoleniach.

Marek patrzy na sprawę podnoszenia swoich kwalifikacji szerzej. Słusznie zauważa, że zarządzanie magazynem, to nie tylko kwestia kolokwialnie mówiąc utrzymania w nim porządku. Magazyn, to bowiem nie tylko towar, ale przede wszystkim ludzie, którzy tym towarem muszą odpowiednio zarządzać. Z tego powodu Marek rozwija się także w kierunku efektywnego zarządzania zasobami ludzkimi.

Jak sam stwierdza w ostatnich latach znacznie łatwiej jest rozwijać się zawodowo niż kiedyś. Zauważalna zmiana nastąpiła w chwili wejścia Polski do Unii Europejskiej i znacznego zwiększenia dostępności Funduszy Europejskich, także na rozwój zasobów ludzkich. Dzięki temu Marek uczestniczył w wielu kursach i szkoleniach dofinansowanych przez Unię, a teraz coraz poważniej zastanawia się nad podjęciem największego jak dotąd wyzwania – studiów wyższych w swojej dziedzinie.